pies w schronisku

Pies ze schroniska – dlaczego warto zdecydować się na adopcję psa?

Adopcja psa ze schroniska ma niewątpliwie wiele plusów, o których może opowiedzieć każdy, kto na taki krok się zdecydował. Nie mniej, podejmując decyzję o przygarnięciu czworonoga, powinniśmy być świadomi ogromu pracy, jaki nas czeka. Pracy, która może przynieść fantastyczne owoce – przygarnięte i pokochane zwierzaki potrafią być lojalne, wdzięczne i przywiązane jak żadne inne.

Najczęstsze problemy z psem ze schroniska

Kiedy decydujemy się na adopcję psa ze schroniska, nie wystarczy zakup nowej miseczki czy kilku psich zabawek. Każdy psiak ma swoją historię, za którą idą konkretne emocje, lęki czy przyzwyczajenia. Trzeba o tym pamiętać i już na samym początku uzbroić się w ogromne pokłady miłości i cierpliwości. Psy ze schroniska dość często borykają się z brakiem apetytu, mogą być strachliwe, mogą reagować agresją, kiedy czują się zagrożone.

Niektóre psiaki mają problem z wypróżnianiem się na spacerze, przez co zdarzy im się wysikać w domu. Inne czworonogi po prostu uciekają. Niemniej jednak, absolutnie nie są to zachowania trwałe. Zwierzak w ten sposób może odreagowywać dotychczasowe stresy, może to być jego przepis na poradzenie sobie z nową sytuacją. Przykładowo, młodym psom rasowym, także zdarzają się tego typu zachowania. Agresja, strach czy brak apetytu nie dotyczą jedynie czworonogów ze schroniska – nie trzeba się więc tego bać czy zniechęcać się takim obrotem spraw. Dobrze jest zapytać w schronisku o historię naszego psiaka – skąd się wziął, czy jest psem „po przejściach”, jak długo był w ośrodku, czy ktoś wyprowadzał go w tym czasie na spacer.

Im więcej informacji zbierzemy, tym łatwiej będzie nam się przygotować do wspólnego życia. Poniżej kilka wskazówek, jak radzić sobie w tych nowych sytuacjach.

Jak postępować z adoptowanym psem?

Pierwsza zasada – zapewnij sobie czas. Adopcja psa to takie wydarzenie, które powinno zrobić trochę luzu w twoim kalendarzu. Dobry moment to urlop albo okres świąteczny – zwierzak na początku będzie potrzebował po prostu twojej obecności i uwagi. Może nie będzie umiał zostawać sam w domu, więc trzeba go będzie do tego powoli przyzwyczajać. Krótkie serie kilkunastominutowych rozstań, stopniowo wydłużające się – to ćwiczenie zalecane przez wielu specjalistów. Jednak pamiętaj, że wymaga ono właśnie czasu. Ponadto miej na uwadze, że to co dla nas jest oczywiste, dla twojego pupila może być zupełnie obce.

Nawet tak prosta rzecz, jak wychodzenie na spacery. Może się zdarzyć, że nasz psiak ostatnie tygodnie spędził zamknięty w klatce i po prostu nie wie, do czego służą spacery. Nie zdziw się więc, gdy swoją potrzebę załatwi tuż po przyjściu do domu… Aby tego uniknąć zabieraj go na krótkie, ale częste spacery i stopniowo wydłużaj czas wędrówek. Na początek wybieraj też spokojniejsze, ciche miejsca – na ruchliwe ulice przyjdzie jeszcze czas. Następna rada może się wydać nieco dziwna, ale jest niezwykle cenna.

Psy adoptowane ze schroniska bardzo często mają tendencję do prowokowania wszystkich członków rodziny, by zajmowali się tylko i wyłącznie nim. Wydaje się nam naturalne to, że takiego psiaka chcemy od razu otoczyć ze wszystkich stron miłością i zainteresowaniem. Jednak nie jest to właściwa droga.

Dobra miłość to mądra miłość – od początku musimy przyzwyczajać naszego psa do samodzielności, a zatem również do tego, by zajmował się sam sobą – nie licząc na ciągłą interakcję ze wszystkimi domownikami. Na początku będzie to na pewno trudne, ale wyznacz sobie kilkanaście minut raz na jakiś czas, podczas których będziesz ignorować zwierzaka. Nie zajmuj się nim, pozwól by zajął się sam sobą. Jeśli będzie żądał twojej uwagi – ignoruj go. To zaprocentuje.

Zobacz również: Jak nauczyć psa czystości?

Wychowanie psa ze schroniska – porady

Trzeba wspomnieć o jednej rzeczy i obalić funkcjonujący w społeczeństwie mit – nie wystarczy jedynie kochać psa. Wiele osób adoptując czworonoga ma jeden pomysł na wspólną przyszłość: będę go kochać a on będzie mi wdzięczny. Miłość do pupila to sprawa najważniejsza i podstawowa, ale niewystarczająca. Podstawą jest nawiązanie bliskości i relacji, poprzez masaż, dotykanie, głaskanie. To bardzo ważne, ponieważ pies ze schroniska musi nabrać do nas zaufania i polubić nas, żebyśmy potem mogli razem z nim współpracować. Bez ustalenia reguł, zasad, nawyków może okazać się, że posiadanie psa to coś, co przerasta nasze siły.

Dobrze jest czytać przeróżne artykuły i książki o psim zachowaniu, można udać się po poradę do specjalisty. Z pomocą mogą przyjść internetowe fora czy strony na Facebooku. Rzadko jest tak, że to psy stwarzają problemy – behawioryści twierdzą, że problemy najczęściej stwarzają właściciele. Dlatego pies i człowiek muszą uczyć się siebie nawzajem – i to człowiek powinien o to zadbać.